Adwokat Łukaszewski
Spory z bankami

Nowe pytania do TSUE w sprawie Sankcji Kredytu Darmowego. Co to oznacza dla kredytobiorców?

Dlaczego temat Sankcji Kredytu Darmowego ponownie trafił do TSUE?

Polskie sądy ponownie skierowały pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) dotyczące Sankcji Kredytu Darmowego (SKD). Powodem są rozbieżności w interpretacji przepisów ustawy o kredycie konsumenckim oraz prawa unijnego. Sądy chcą uzyskać odpowiedź, jak oceniać błędy popełniane przez banki i firmy pożyczkowe przy zawieraniu umów kredytowych.

Czym właściwie jest Sankcja Kredytu Darmowego?

To szczególna ochrona przewidziana dla konsumentów. Jeżeli kredytodawca naruszy określone obowiązki informacyjne wynikające z ustawy o kredycie konsumenckim, klient może domagać się zwrotu kredytu bez odsetek, prowizji i innych kosztów. W praktyce oznacza to, że oddaje jedynie pożyczony kapitał.

O co pytają polskie sądy?

Najważniejsze pytanie dotyczy tego, czy Sankcja Kredytu Darmowego powinna być stosowana wyłącznie wtedy, gdy w umowie brakuje wymaganych informacji, czy także wtedy, gdy informacje są niepełne, błędne lub niezrozumiałe dla przeciętnego konsumenta.

To bardzo istotna kwestia. Kredytodawcy twierdzą, że skoro dana informacja została wpisana do umowy, nawet jeśli jest skomplikowana lub nieprecyzyjna, obowiązek został spełniony. Z kolei konsumenci wskazują, że informacja niezrozumiała jest w praktyce tak samo bezużyteczna jak jej brak.

Czy każdy błąd w umowie może prowadzić do zastosowania SKD?

To kolejny problem, którym zajmie się TSUE. Sądy chcą wiedzieć, czy każda nieprawidłowość powinna skutkować utratą przez bank prawa do odsetek i prowizji, czy tylko taka, która mogła wpłynąć na decyzję konsumenta o zawarciu umowy.

Odpowiedź na to pytanie może mieć znaczenie dla tysięcy spraw toczących się obecnie przed polskimi sądami.

Czy Sankcja Kredytu Darmowego jest zgodna z prawem Unii Europejskiej?

Wątpliwości dotyczą również samej surowości sankcji. TSUE ma ocenić, czy pozbawienie kredytodawcy wszystkich kosztów kredytu jest środkiem proporcjonalnym do stwierdzonych naruszeń. Prawo unijne wymaga bowiem, aby sankcje były skuteczne, odstraszające, ale jednocześnie proporcjonalne.

Co nowe pytania oznaczają dla kredytobiorców?

Przede wszystkim pokazują, że temat SKD jest nadal aktualny i daleki od ostatecznego rozstrzygnięcia. Kredytobiorcy posiadający kredyty gotówkowe, konsolidacyjne lub pożyczki konsumenckie powinni zwrócić uwagę na treść swoich umów, zwłaszcza sposób przedstawienia kosztów kredytu, prowizji oraz zasad naliczania odsetek.

Nie oznacza to, że każda umowa daje podstawę do skorzystania z Sankcji Kredytu Darmowego. Jednak kolejne pytania kierowane do TSUE mogą w przyszłości rozszerzyć ochronę konsumentów i zwiększyć liczbę przypadków, w których możliwe będzie odzyskanie kosztów kredytu.

Jaki wniosek płynie z obecnej sytuacji?

Nowe pytania prejudycjalne mogą mieć duży wpływ na rynek kredytów konsumenckich w Polsce. Jeżeli TSUE przyjmie szeroką interpretację praw konsumentów, banki będą musiały jeszcze dokładniej formułować umowy i przekazywać klientom informacje o kosztach kredytu. Jednocześnie dla wielu kredytobiorców, którzy już zawarli umowy, może to oznaczać realną szansę na dochodzenie swoich praw i odzyskanie nienależnie pobranych kosztów.